Smaller Default Larger

.

Tu łatwiej spotkać dzikie zwierzę niż człowieka. Namibia ma powierzchnię dwa i pół razy większą od Polski, a ludności tylko 2 miliony. Farmerzy, pasterze, Buszmeni i Rehoboth Basters – potomkowie Holendrów. To miejsce na ziemi, gdzie słowo bezkres pokazuje swoje znaczenie. Zdjęcia zrobił Paweł Piętak RPA.

co nowego?

Delfiny odganiają depresję

Delfiny odganiają depresję

Wiecznie uśmiechnięty pysk i niesamowita radość życia – to cały delfin. I jeszcze coś: wibracje ultradźwiękowe,...
Inkontynencja, czyli rzecz o sikaniu

Inkontynencja, czyli rzecz o sikaniu

O inkontynencji, czyli po prostu nietrzymaniu moczu, mówi się coraz więcej. I dobrze, bo dotyczy nie...
Wybredni są szczuplejsi

Wybredni są szczuplejsi

Przez żołądek do serca i zdrowia. Własnego. Jeśli kochasz się szczerze, nie będziesz się narażać na huśtawkę...
Siła jest w tobie

Siła jest w tobie

Ostatnio doktor Preeti Agrawal wydała wspaniałą książkę, będącą kompendium wiedzy dla kobiet wkraczających...
Zobacz siebie

odludek, media, kobieta, dom, niemodny, życie, Ameryka, polityka, szansa, model, mentalność, pokora, Chińczycy, Chiny, sztuki walki, medytacja, wizerunek, Ameryka, upojenieODLUDKI WSZYSTKICH
KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ

Niebywałe! Ameryka przywraca do łask odludków, którzy lubią posiedzieć w domu, pomyśleć i są skłonni do strasznie niemodnej ostatnio (przede wszystkim w mediach kobiecych) refleksji. Takich, co to nie chodzą do klubów bo „ciemno, wali techno i nie można poczytać książki”. A właśnie książka udomowionej prawniczki amerykańskiej Susan Cain „Ouiet: The Power of Introverts in The World That Can't Stop Talking (Cisza: siła introwertyków w świecie, który nie przestaje gadać) ujmuje się za refleksyjnymi i ich prawem do życia. Co więcej widzi w nich szansę dla przetrwania świata! Ech, ja to sobie mogę o tym gadać do upojenia... Nie ma to jak kultura dominująca. I trochę w tym polityki. Ameryka siedzi w kieszeni Chińczyków, więc zaczyna doceniać ich model życia i mentalność – naturalną skłonność do introwertycznych sztuk walki, pracy nad sobą, medytacji. Zauważa, że zamiast się puszyć i dbać o wizerunek warto pomyśleć i przewidywać, a wszystko to z pewną pokorą. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło? A bawić się Chińczycy też świetnie potrafią.

Anna Ławniczak,
redaktor naczelna

Komentarze

Imię *
Kod   
Wyślij